Tisbo
Blog
Wróć na blog

Koziorożec nie jest twardy. Jest zadłużony.

Nie chodzi o to, że nie potrafisz prosić o pomoc. To, że coś komuś zawdzięczasz, bardziej cię obciąża niż samodzielne dźwiganie.

Carta de tarot de Capricornio sobre fondo azul noche, junto al titular «Capricornio no es duro. Está en deuda.».

Stałeś się odpowiedzialny, zanim to było konieczne

W pewnym momencie, znacznie wcześniej niż to normalne, ktoś przestał się o ciebie martwić, bo już sobie radziłeś. Może to było jasne, a może nikt nigdy tego nie powiedział. Efekt był ten sam: przestałeś być kimś, o kogo trzeba się troszczyć, a stałeś się kimś, na kim można polegać.

I zadziałało. To jest problem.

Zadziałało tak dobrze, że stało się twoim sposobem bycia w świecie. Nie jesteś odpowiedzialny, bo postanowiłeś to każdego ranka. Jesteś odpowiedzialny, bo nie wiesz, jak to robić inaczej.

Odpoczynek wydaje ci się długiem

Zobacz, co się dzieje, gdy na chwilę się zatrzymasz w środku tygodnia. Nie odpoczywasz całkowicie. Część ciebie oblicza, ile z tego, co zatrzymałeś, będziesz musiał później nadrobić.

Odpoczynek nie jest dla ciebie czymś, co sobie zasłużyłeś. To coś, co pożyczasz.

Dlatego niedziele po południu są dziwne. To nie jest tak, że weekend się kończy: zbliża się moment, w którym znów musisz uzasadnić swoje miejsce.

To nie jest duma. To arytmetyka

Wersja, którą wszyscy opowiadają, to że nie prosisz o pomoc z powodu dumy. Że trudno ci przyznać, że nie możesz.

Ale to nie to, i wiesz o tym. Spróbuj spojrzeć na to od wewnątrz: kiedy ktoś naprawdę oferuje ci pomoc, to, co się pojawia, to nie wstyd. To kalkulacja. Co mu będę winien? Kiedy muszę to oddać? A jeśli poprosi mnie w złym momencie?

Zadłużenie się bardziej cię obciąża niż samodzielne dźwiganie. To nie jest duma, to rachunek, który ci nie wychodzi. Wolisz pracę, która jest mierzalna i kończy się, niż dług, którego nie wiesz, kiedy spłacisz.

A ponieważ ten rachunek zawsze wychodzi tak samo, zawsze wybierasz to samo.

Co się dzieje z ludźmi, którzy cię kochają

Oto koszt, i nie jest taki, jakiego się spodziewasz. Koszt nie polega na tym, że się męczysz, chociaż się męczysz.

Koszt polega na tym, że stałeś się trudny do pomocy.

Ludzie, którzy cię kochają, próbowali kilka razy. Oferowali ci coś, ty mówiłeś, że nie ma potrzeby, mówiłeś to dobrze i poważnie, a oni w to uwierzyli. Po kilku próbach przestali oferować. Nie dlatego, że im na tobie nie zależy: nauczyli się, że to z tobą nie działa.

I teraz jesteś w niewygodnej pozycji do wyjaśnienia. Dźwigasz więcej, niż powinieneś, nikt ci za to nie dziękuje, a technicznie nikt nie ponosi winy. Ty powiedziałeś, że nie ma potrzeby.

Dźwiganie wszystkiego samodzielnie nie czyni cię silnym. Czyni cię trudnym do pomocy, co nie jest tym samym.

Warto w tym tygodniu przyjrzeć się jednej rzeczy: ostatni raz, gdy ktoś ci coś zaoferował, a ty powiedziałeś, że nie. Czy powiedziałeś to, bo naprawdę nie było potrzeby, czy dlatego, że powiedzenie "tak" kosztowałoby cię więcej?

Koziorożec nie jest twardy. Jest zadłużony. | Tisbo — Tisbo